• Wymiana polsko-niemiecko-ukraińska

          • Pierwszego dnia, po przyjeździe gości z Ukrainy oraz przyjeździe do domu zajęłyśmy się zwiedzaniem okolic miejsca mojego zamieszkania. Następnego dnia, w szkole, mieliśmy zajęcia integracyjne ze wszystkimi uczestnikami wymiany. Była to bardzo dobra, wspólna zabawa, dzięki której mogliśmy się lepiej poznać. Po powrocie do domu razem z koleżanką i jej gośćmi udaliśmy się na zakupy do Kłodzka.W środę byliśmy w Górach Sowich, gdzie na szczycie można było wejść na wieżę, a później upiec coś na ognisku. Po powrocie do domu zwiedzaliśmy Ząbkowice Śląskie. Następnego dnia pojechaliśmy do Wrocławia, do ZOO i na stare miasto. Ostatniego dnia byliśmy w Obozie Koncentracyjnym Gross Rosen. Po powrocie do domu zrobiliśmy wspólnie ognisko. Najbardziej w wymianie podobała mi się możliwość poznania nowych osób i ich kultury i spędzanie czasu ze wspaniałymi ludźmi. Najciekawszą atrakcją był wyjazd do Wrocławia.

            Weronika Tuła

            W dniach 16-21 października brałam udział w wymianie polsko-niemiecko-ukraińskiej.Goście z Ukrainy przybyli do Polski rano, goście z Niemiec zawitali do nas w godzinach popołudniowych. Drugiego dnia mieliśmy oficjalne zapoznanie i  zwiedzanie szkoły, co, jak sądzę, bardzo spodobało się naszym uczestnikom, którzy twierdzili, że szkoła ma naprawdę fajny wystrój. Zabawy integracyjne spuentowało otrzymanie przez nas koszulek, które ozdobiliśmy, tak aby stały się pamiątkę z naszego spotkania. Po posiłku spożytym w szkolnej kawiarence wróciliśmy do domu i wraz ze znajomymi postanowiliśmy zabrać wszystkich do kina do Świdnicy. Mimo późnego powrotu, wszyscy byli zadowoleni z obejrzanego filmu.Trzeciego dnia odbyła się wycieczka w góry: wejście na Wielką Sowę, a potem chwila odpoczynku, wejście na wieżę widokową, z której roztaczały się piękne widoki, pamiątkowe zdjęcie oraz wspólne ognisko z kiełbaskami.Kolejnego dnia z rana wyruszyliśmy w podróż do Wrocławia, aby obejrzeć ZOO wraz z afrykarium. Każdy zrobił mnóstwo pięknych zdjęć, mimo nie najlepszej pogody. Później był obiad oraz zwiedzanie wrocławskiego rynku wraz z angielskojęzycznym przewodnikiem. W piątek natomiast odbyliśmy wycieczkę do Rogoźnicy, byłego obozu koncentracyjnego Gross Rosen.  Myślę, że było to również interesujące dla nas, jak i dla naszych znajomych z Niemiec i Ukrainy, każdy słuchał angielskiego przewodnika z wielkim zainteresowaniem. Po powrocie do domu, wraz z moją Niemką i znajomymi wybraliśmy się na pożegnalną pizzę i – wszyscy miło wspominaliśmy miniony tydzień. Sobota – dzień pożegnania, każdy ze smutkiem musiał odwieźć swojego nowego sąsiada na ustalone miejsce, gdzie odbyło się oficjalne zakończenie programu wymiany. Myślę, że chwile spędzone tu w Polsce, zostaną zapamiętane przez nich na bardzo długo, a dla nas pozostaną wspomnienia.

            Zuzanna Nędza

              Od 16 do 21 października, w ramach wymiany, przez cały tydzień mieliśmy organizowane wyjazdy i zapewnione atrakcje.

                  We wtorek uczestniczyliśmy w zabawach integracyjnych. Poznawaliśmy nawzajem swoje imiona, zainteresowania i umiejętności. Tego dnia również weszliśmy na wieżę dzierżoniowskiego ratusza i zwiedziliśmy mennicę. W środę pojechaliśmy w góry, a naszym celem była Wielka Sowa. Wyprawa była długa i męcząca, ale pozwoliła nam jeszcze bardziej się zintegrować. Czwartego dnia byliśmy we wrocławskim ZOO i zwiedzaliśmy miasto. Zobaczyliśmy katedrę na Ostrowie Tumskim, poszliśmy na rynek i poznaliśmy wiele legend o mieście. Następnego dnia udaliśmy się do obozu koncentracyjnego w Gross Rosen, w którym mogliśmy poznać historie z czasów II wojny światowej. Wymiana bardzo mi się podobała. Uważam, że to świetny sposób na podszkolenie angielskiego, który był językiem przewodnim, oraz na poznanie nowych osób. Nasi goście mogli poznać polską kulturę i domowe zwyczaje, a nawet nauczyć się paru słów po polsku. Był to świetnie spędzony czas i na pewno ponownie wezmę udział w takim wydarzeniu.

            Karolina Chrzan

          • Co robić kiedy życie staje się trudne?

          • 16.10.2017 r.  dzięki pozyskanemu grantowi oświatowemu odbyło się spotkanie profilaktyczne, które miało na celu zwiększenie świadomości  wśród uczniów na temat zagrożeń płynących z używania niedozwolonych substancji. Program przedstawiony przez Marcina Tyburczego – lidera grupy,  wzbudził wiele emocji wśród młodzieży. Przekazywane treści dotyczyły problemu uzależnień młodych ludzi od tytoniu, narkotyków i alkoholu.  Prowadzący opowiadał o prawdziwych wydarzeniach z własnego życia oraz osób, które również były uzależnione. Te traumatyczne w swych skutkach doświadczenia miały na celu przekonać uczniów o tym,  jak ważne jest dokonywanie właściwych wyborów i unikanie kontaktu z wszelkimi substancjami psychoaktywnymi. Dodatkową atrakcją spotkania były utwory muzyczne wykonywane w rytmach rapu i zawierające treści wymierzone przeciwko narkotykom, alkoholowi, przemocy. Występ urozmaiciły ciekawe filmy osób uzależnionych – znanych celebrytów ze świata sportu, wypowiedzi  pacjentów, którzy w przeszłości palili papierosy – oraz inne prezentacje multimedialne. Zajęcia trwały dwie godziny lekcyjne. Wybór tej formy podyktowany był możliwością uczestniczenia większej grupy osób.

            Gab. ped-psych.

             

             

          • Komórkomania w I LO w Dzierżoniowie

          • – Jest nam bliskie życie osób, które chorują na białaczkę. W Polsce nadal jest mało potencjalnych dawców szpiku kostnego. Co roku ponad połowa ludzi, którzy chorują na białaczkę nie doczeka się dawcy szpiku. Nasza młodzież jest zdrowa i chętna do pomocy wolontarystycznej, dlatego zorganizowaliśmy taką akcję i mamy nadzieję, że wiele osób się przyłączy. Akcja jest dwudniowa. W środę  25 października rejestrujemy naszych uczniów a w czwartek 26 października zapraszamy wszystkich mieszkańców naszego powiatu – mówi  Ewa Chylińska, pedagog w I LO w Dzierżoniowie.

            Uczniowie nie boją się zostać dawcami i podejmują świadomą decyzję o rejestracji. W szkole były przeprowadzone zajęcia edukacyjno-informacyjne dotyczące akcji krwiodawstwa i dawstwa szpiku.

            W dniach 25 i 26 października w I Liceum Ogólnokształcącym w Dzierżoniowie odbywa się akcja Komórkomania, która ma na celu zarejestrowanie jak największej ilości potencjalnych dawców szpiku.


             – Biorę udział w akcji ponieważ wielu starszych moi znajomych było już uczestnikami takiej rejestracji. Stwierdziłem, że jestem gotowy i świadomy, by zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku. Chcę uratować komuś życie a nie tylko swoje życie trzymać sam dla siebie. Nie ma żadnych obaw, bo czytałem wiele publikacji na ten temat i wszelkie wątpliwości zostały rozwiane – powiedział Doba.pl Kamil Łukowski.


            Co godzinę jedna osoba w Polsce dowiaduje się, że ma białaczkę. W ratowaniu życiu chorych pomagają honorowi dawcy krwi, jednym z nich jest uczeń Mateusz Drąg.

            – Jestem zdrowy i tak jak tylko mogę chcę pomagać innym. Oddaje często krew a dziś zarejestrowałem się jako potencjalny dawca szpiku. Jest mało dawców szpiku w Polsce. Ideę dawstwa szpiku trzeba promować. Cieszy mnie to, że świadomość moich rówieśników jest duża i że chcą brać udział w takich akcjach jak dzisiejsza – zaznaczył Mateusz.

            Liczymy, że akcja Komórkomania przyniesie pozytywne rezultaty, wnosząc nadzieję wśród chorych i ratując im życie.

            źródło: ddzdoba.pl

          • Świat oczami młodych. Czas na zdrowie.

          • „Świat oczami młodych” to seria filatelistyczna, a zarazem projekt edukacyjny skierowany do młodzieży. Pomysł, aby pozwolić młodym twórcom zmieścić w grafice znaczka pocztowego przekaz dotyczący zdrowia, zrodził się z połączenia pomysłu Poczty Polskiej zainteresowania kolejnego pokolenia bogactwem i różnorodnością świata filatelistycznego oraz wiedzy i doświadczenia Fundacji BOŚ w tworzeniu tego typu ogólnopolskich akcji. Trzyletni projekt współpracy w roku 2017 otrzymał podtytuł „Czas na zdrowie”. Projekt swoim patronatem objęło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Minister Edukacji Narodowej oraz Minister Infrastruktury i Budownictwa.

            Nasza uczennica Zofia Gajos z klasy 2a otrzymała wyróżnienie II stopnia za projekt znaczka pt. „Żeglarz”. Serdecznie gratulujemy! Koordynatorem konkursu był pan Mirosław Pęczuła.

          • DZIEŃ KOMISJI EDUKACJI NARODOWEJ

          • 13 października 2017 roku odbył się uroczysty apel z okazji Dnia Nauczyciela. Życzenia od społeczności uczniowskiej złożył dyrekcji, nauczycielom i pracownikom szkoły przewodniczący samorządu uczniowskiego- Jan Migut.

            Głos zabrał także przedstawiciel Rady Rodziców pan Mariusz Bukowski, który złożył na ręce Pani Dyrektor kwiaty, dziękując nauczycielom i życząc wiele satysfakcji z pracy.

            W swoim wystąpieniu dyrektor Grażyna Bajsarowicz, nawiązując do słów Leszka Kołakowskiego, który powiedział, że ,,uniwersalną formułą życia każdego człowieka powinna być użyteczność dla innych”, zaznaczyła, jak wspaniałe pole do popisu daje ona każdemu nauczycielowi.

            Pani Dyrektor mówiła: Mam nadzieję, że prócz świadomości spełniania się w rolach mentorów  i ,,poprawiaczy”, macie Państwo przekonanie o wyjątkowości swojej roli. I że nasi uczniowie doceniają Wasze starania. \Wszystkim pracownikom szkoły z okazji Święta Edukacji życzę takich myśli i marzeń, które dają się urzeczywistnić, pięknych i szlachetnych pomysłów, które podszeptuje serce, cierpliwości i wytrwałości, wielu chwil zadowolenia i satysfakcji zawodowej oraz poczucia głębokiego sensu pracy, którą wykonujecie. Tradycyjnie z okazji Dnia Edukacji Narodowej pedagodzy   i pracownicy szkoły zostali uhonorowani nagrodami.

            Dyrektor Grażyna Bajsarowicz odebrała na uroczystej gali wręczenia odznaczeń państwowych Medal Złoty za Długoletnią Służbę przyznany przez Prezydenta RP na wniosek Ministra Edukacji Narodowej.

            Nagrody jubileuszowe odebrali:

            pani Alicja Chałuda z okazji jubileuszu 40-lecia pracy

            pani Bożena Bób oraz prof. Sławomir Wróbel z okazji 35-lecia pracy

            prof. Ewa Chylińska oraz prof. Ewa Ptak z okazji 20-lecia pracy

            NAGRODĘ STAROSTY otrzymała prof. Ewa Chylińska

          • WITAMY W SZKOLE!

          • Dnia 22 września 2017 roku, o godzinie 12:30, w auli naszej szkoły odbyło się uroczyste ślubowanie klas pierwszych. Profesor Romuald Wojciechowski prowadzący uroczystość powitał panią dyrektor Grażynę Bajsarowicz, panią wicedyrektor Grażynę Majchrzak, wicestarostę Marka Pioruna, który jest absolwentem naszego liceum, oraz uczniów, a w szczególności klasy pierwsze. Pierwszoklasistów powitała pani dyrektor jako gospodarz szkoły. Potem pan wicestarosta skierował kilka miłych słów do najmłodszych uczniów, wspominając czasy, kiedy sam był uczniem I Liceum. Do złożenia ślubowania zaproszono reprezentantów klas I, którzy uzyskali najlepsze wyniki w nauce w roku szkolnym 2016/2017. Byli to: Piotr Marchewka (I a), Natalia Trawasz (I b), Piotr Urbanowicz (I c), Sara Łebek (I d), Michał Gromadzik (I e). Po ceremonii nastąpiło przekazanie srebrnej księgi: w tym roku przedstawiciel klas drugich Jan Migut wręczył srebrna księgę przedstawicielowi klas pierwszych Piotrowi Marchewce. Chłopcy wygłosili krótkie przemówienia, życząc nowym kolegom wspaniałych 3 lat w murach naszej szkoły, wspaniałych znajomości, a nauczycielom szczęścia i satysfakcji z uczniów. Wychowawcy serdecznie przywitali swoich nowych podopiecznych. Wychowawcami klas pierwszych są:

            1 a – profesor Sebastian Runowicz 

            1 b – profesor Kamila Łukasik 

            1 c – profesor Daniel Nowak 

            1 d – profesor Mirosław Pęczuła

            1 e – profesor Jadwiga Połcik

            Nasi nowi koledzy wysłuchali przemówień wygłoszonych przez swoich wychowawców i otrzymali legitymacje szkole.

            1 a

            „Drodzy Państwo, to co dzisiaj usłyszeliśmy było piękne. Poetyckie przywitanie pani dyrektor, refleksyjne wspomnienia pana starosty. Przemówienia Janka i Piotrka przemyślane, subtelne, szczere i naturalne. O swojej klasie mogę powiedzieć póki co, że to wspaniali, piękni, wysportowani, uśmiechnięci młodzi ludzie. Drodzy państwo, przed wami klasa 1a – profil humanistyczny – witam was bardzo serdecznie”.

            1 b 

            Klaso matematyczno-fizyczna, witam was bardzo serdecznie i życzę wam tylko pięknych lat w murach tej szkoły… I samych szóstek. 

            1 c 

            "Przed wami 1c – biologiczno-chemiczna: 14/24 estrogenu, 10/24 testosteronu i 24/24 pasji. Łączy ich miłość do biologii, dzwonków na wuefie i długich weekendów ;-) Trzymam za Was kciuki, na pewno dacie radę,1 c!

            1 d 

            "To kolejny „biolchem” w mojej długiej karierze; zawsze zadaję sobie pytanie, czy i tym razem podołam. Czeka mnie 3-letni wysiłek, aby doprowadzić was do matury stale tak uśmiechniętych, zbuntowanych i może za 3 lata… mniej wysportowanych ;), ale myślę też, że macie dużo szczęścia, bo tu się znaleźliście. Życzę wam wszystkiego najlepszego".

            1 e 

            "Witam serdecznie klasę 1e, klasę lingwistyczną, w której, co wykazały pierwsze wspólnie spędzone dni, znalazło się co prawda kilku indywidualistów, ale świetnie czujących się klasowym gronie. Życzę wam, żebyście odnaleźli w szkole to, czego szukacie, co pozwoli wam zrealizować plany i marzenia. Niech nowe znajomości przetrwają, a zapał do nauki nie minie".

            Uroczystość zakończyło odśpiewanie hymnu akademickiego "Gaudeamus igitur".

            Julia Wolak

            zdjęcia: Wiktoria Wodnicka kl. 2e

          • „A TO POLSKA WŁAŚNIE”…

          • Mocnym akcentem rozpoczynamy tegoroczny nowy szkolny rok. Otóż, nowy scenariusz pomysłu dyr. MPBP Jadwigi Horanin tym razem nie tylko przewidział nasz udział (jak co roku zresztą) w narodowym czytaniu, ale młodzież naszej szkoły uczynił głównymi czytelnikami wielkiego młodopolskiego dramatu „Wesele”. I – było jak na prawdziwych bronowickich uroczystościach: szable, złoty róg, Ostrobramska i awangardowy Chochoł, piękny wieniec z kłosami zbóż, menory i kołowrotek, zastawione suto stoły i „patriotycznie zamyśleni” (to z Gałczyńskiego) uczestnicy spotkania; znani dzierżoniowscy notable, czuwająca nad wszystkim gospodyni biblioteki, dyr. Grażyna Bajsarowicz jako Rachela, prof. Runowicz jako Poeta i – nocne Polaków rozmowy… Było refleksyjnie („Kolejny raz uświadomiłam też sobie, że na rangę arcydzieła zasługują w naszej literaturze zwykle dzieła, które piszą ostatni rozdział historii Polski” – mówiła żartobliwie w swoim miniwykładzie J. Weretka-Piechowiak) i dyskursywnie. Młodzież I LO odnalazła się w dramacie znakomicie! I aktorsko, i językowo, a przecież język dzieła Wyspiańskiego do najłatwiejszych nie należy. Trafić z komizmem, podkreślić niuanse, bawić się sztuką, nawiązać kontakt ze słuchaczami, udźwignąć w końcu dokuczliwy upał w pełnym rynsztunku… Brawo! Za pomysł, za miłość do literatury i pyszną kulturalną zabawę.

            (red.)

            http://www.tvsudecka.pl/wiadomosci/63655,w-dzierzoniowie-czytali-wesele-wyspianskiego

          • I LO – wakacyjnie

          • Red. – Jest połowa wakacji, wszyscy na urlopie, a w I LO nieustająco rezyduje dyrektor szkoły.

            Dyrektor Grażyna Bajsarowicz – Rezyduje, bo musi. Każdy koniec roku szkolnego to właściwie początek nowego: organizacja naboru, wydanie maturzystom świadectw dojrzałości, sporządzanie list pierwszoklasistów czy ponowne przejrzenie arkusza organizacyjnego.

            Red. – Przyjrzyjmy się więc minionym miesiącom. Matura – pozytywnie, dobry start na wymarzone studia, wysokie wyniki w nauce…

            Grażyna Bajsarowicz – Po pierwsze, średnia ocen, nawiasem mówiąc, w klasach pierwszych 4.43, drugich – 4.14, trzecich – 4.22, to tylko jeden ze składników oceny skuteczności naszej pracy. Bo, po drugie, każdy z uczniów rozpoczynających u nas naukę może indywidualnie realizować się, i to w różnych obszarach umiejętności, nie pozostając w strefach średnich (uśmiech).

            Red. – Jakie to obszary?

            Grażyna Bajsarowicz – Na przykład akademicki. Może to być zakończony sukcesem udział w Debacie Oksfordzkiej, organizowanej przez Politechnikę Wrocławską, udział w finałach XXXII Olimpiady Wiedzy Ekologicznej oraz Ogólnopolskiego Konkursu Chemicznego czy wyróżnienia w okręgowej Olimpiadzie Biologicznej. Albo zajęcia na wyższych uczelniach wrocławskich. Tradycyjnie zaś – na polu artystycznym: w imprezach cyklicznych, jak Dzień wielokulturowy, i osobnych, jak tegoroczny spektakl „Moralność pani Dulskiej”.

            Red. – Skoro są sukcesy, muszą być nagrody…

            Grażyna Bajsarowicz – Naturalnie! Złotego Prymusa, nagrodę starosty, otrzymało 46 z klas I i II oraz 20 z klas III, a wyróżnienie dyrektora – PRIMUS INTER PARES – wręczyłam w tym roku szkolnym 45 uczniom z klas I i II i 19 z klas III. Poza tym jest jeszcze sława wśród kolegów i – satysfakcja.

            Red. – A pozostałe obszary aktywności uczniowskiej?

            Grażyna Bajsarowicz – Nazwałabym je prospołecznymi: na przykład koncerty charytatywne, coroczny udział w akcji Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia, wymagającej określonej postawy wobec historii, ale i tężyzny fizycznej. Nasza super ekipa z opiekunem Sławomirem Wróblem na czele była w tym roku na Ukrainie w pierwszej połowie lipca…

            Red. – Oferta I LO jest jak zwykle bogata, jaki był więc nabór w tym roku do klas pierwszych?

            Grażyna Bajsarowicz – Niezły! Oto przykład: w naszych planach było otworzenie tylko jednej klasy łączącej orientację artystyczno-medialną z lingwistyczną, ale zainteresowanie było tak duże, że otworzyliśmy dwie klasy odrębne, na co – ku naszej radości – pan starosta zezwolił. Mieliśmy komplet uczniów w klasach biologiczno-chemicznych i politechnicznej, ale jak to zwykle bywa, kilkoro uczniów wybrało Wrocław. Mamy więc, na dzisiaj, choć może się to zmienić, kilka miejsc wolnych: do klasy matematyczno-fizycznej – 1,  do biologiczno-chemicznej – 3, a do klasy lingwistycznej (językowej) – 2. Zapraszamy do nas! 

            Red. – Jak słychać, w auli praca wre. Jaki typ prac jest wykonywany w tej chwili?

            Grażyna Bajsarowicz – Wykonywane są prace konserwatorsko-malarskie. Dokładniej – nad herbami: cesarskim, Piastów Śląskich i dzierżoniowskim. Bo gdy patrzymy na sufit, możemy już – poza kontekstem filozoficznym, naturalnie – powiedzieć: „ niebo błękitne nade mną…” (uśmiech).

            Red. – Czego można życzyć dyrektorowi szkoły na trwające wciąż wakacyjne tygodnie?

            Grażyna Bajsarowicz – Rychłego końca wspomnianych prac, bezpiecznego wypoczynku dla naszych uczniów i ich rodzin oraz upragnionego (!) powrotu do szkoły! Może jeszcze odrobinę urlopowego oddechu dla administracji szkoły.

            http://ddz.doba.pl/artykul/i-lo-wakacyjnie/24020/15

          • WYMIANA POLSKO-UKRAIŃSKA I LO DZIERŻONIÓW- SZKOŁA nr 18 TARNOPOL (13 – 20.06.2017)

          • Dnia 13.06 bieżącego roku, o godzinie 9:15 stawiliśmy się na zbiórce przy ul. Kopernika w Dzierżoniowie. Kwadrans później pojechaliśmy do Wrocławia. Stamtąd o godzinie 11:45 przewoźnik Lux-Reisen powiózł nas do Tarnopola. Podróż odbyła się zgodnie z planem, bez niepożądanych przygód, w wesołej atmosferze, przy rozwiązywaniu krzyżówek. O północy byliśmy już na granicy z Ukrainą. Odprawa trwała półtorej godziny; po kolejnych czterech godzinach dotarliśmy do Tarnopola. Nad ranem, o godz. 4:30, zostaliśmy odebrani przez naszych gospodarzy. W domu czekali na mnie ukraińska mama z synem, którzy przyjęli mnie bardzo ciepło i serdecznie. Tego samego dnia, po 11:00, wyruszyliśmy całą grupą zwiedzić miasto, a później udaliśmy się w rejs statkiem po jeziorze. Wieczorem spotkaliśmy się w parku całą grupą, grając w gry integracyjne.Dnia 15 czerwca został zaplanowany program w rodzinach. Spędziłem czas z Vladem i jego mamą, a później poszliśmy na spacer. Po południu wszyscy udaliśmy się zwiedzać tarnopolskie muzeum, a wieczorem wybraliśmy się do pubu na koncert kapeli Levgenly Pugachev Trio. Dnia 16.06 (piątek) udaliśmy się na wycieczkę do Lwowa, by zwiedzić tamtejsze stare miasto. Najpierw poszliśmy na cmentarz Orląt Lwowskich, a także Cmentarz Łyczakowski, gdzie pochowani są m. in.  Maria Konopnicka i Konstanty Julian Ordon. Zwiedzaliśmy stare miasto i weszliśmy na wieżę ratusza, aby podziwiać położenie Lwowa między wzgórzami. Wieczorem wróciliśmy zmęczeni do Tarnopola.17.06 (sobota) – wyjazd do Brzeżan i  Oleska, gdzie zwiedziliśmy pałace i zamki polskiej i ukraińskiej magnaterii. Po południu pojechaliśmy do supermarketu na małe zakupy.18.06 (niedziela) – rano odbył się program w rodzinach, resztę wolnego czasu spędziliśmy na zakupach w tamtejszym centrum handlowym. Wśród zakupionego asortymentu nie zabrakło chałwy i tarnopolskiego specjału – fenu – pianek robionych na bazie jabłek, trochę podobnych do bez.019.06 (poniedziałek) – rano pożegnaliśmy się z rodzicami i naszymi ukraińskimi przyjaciółmi, po czym o godzinie 9:45 wyjechaliśmy z Tarnopola do Polski.20.06 ( wtorek) – około godziny 3 nad ranem pojawiliśmy się we Wrocławiu, a następnie rodzice przywieźli nas do Dzierżoniowa.Wymianę tę będę wspominać miło i sympatycznie. Trafiłem na dobrą i przyjazną rodzinę. Zwiedziłem tamtejsze okolice i dużo dowiedziałem się o naszych sąsiadach. Wymianę przygotowały i przeprowadziły dla nas niezastąpione panie Jadwiga Połcik i Ewa Chylińska, którym bardzo dziękuję. :)Daniel Elasik klasa 1c

          • Małe Formy Literackie 2017

          • Dziwna planeta i dziwni na niej ludzie…                                      Wisława Szymborska

            Czy jest na niej miejsce na … sztukę, filozofię, poezję?Odpowiedzią na pytanie była uroczystość ogłoszenia wyników 13. Powiatowego Konkursu „Małe Formy Literackie”, która miała miejsce 9. czerwca w czytelni I LO. Nasz konkurs adresowany jest do kreatywnych, wrażliwych młodych ludzi.  Tegoroczne prace literackie-  wzruszające i liryczne-dotyczyły spraw wielkich, takich jak śmierć, nieszczęśliwa miłość, uczucia, człowiek…  Wśród 40 nadesłanych znalazły się również o piłce nożnej,  morderstwie, demonach, pluszowych misiach.Podczas  spotkania zaproszeniu goście mieli możliwość wysłuchania pięknej i sugestywnej interpretacji wiersza Konstantego Puzyny „Oda negatywna” w wykonaniu uczennicy klasy 2b- Marty Kroczak.Prace młodych twórców oceniane były przez jurorów:  Barbarę Rymarską- polonistkę, Urszulę Kowalewską- lokalną poetkę, Beatę Pielkę- bibliotekarkę, Ilonę Andrzejewską- polonistkę I LO. Wśród najlepszych znalazły się:

            Gimnazjum:I miejsce  Elwira Mazur (Zespół Szkół im. B. Chrobrego w Niemczy)I miejsce Daria Chlipała (Niepubliczne Gimnazjum w Bielawie)II miejsce Matylda Szymczykiewicz (Gimnazjum nr 2 w Bielawie)II miejsce Wiktoria Kurzyńska (Gimnazjum nr 1 w Dzierżoniowie)III miejsce Zuzanna Mika (Gimnazjum nr 2 w Bielawie)

            wyróżnienie Milena Pogorzelska (Gimnazjum nr 1 w Dzierżoniowie)Emilia Zofia Strzelińska (Zespół Szkół im. B. Chrobrego w Niemczy)

            Liceum:I miejsce Sandra Szczygieł (I LO)II miejsce Michał Matysiak i Kornelia Mroczkowska (I LO)III miejsce Julia Kurzawa (ZS im. B. Chrobrego w Bielawie)III miejsce Natalia Hajdamowicz (ZS nr 3 w Dzierżoniowie)

            Zwycięzcom gratulujemy i zapraszamy od udziału w kolejnej edycji.

          • Czytamy!

          • W czwartek 1 czerwca o 10:00 nasza szkoła przyłączyła się do ogólnopolskiej akcji bicia rekordu czytania w jednym czasie „Jak nie czytam, jak czytam.” Uczniowie przyszli tego dnia do szkoły ze swoją ulubioną książką. O godzinie 09:55 zebraliśmy się na boisku szkolnym, a o 10:00 rozpoczęliśmy  bicie rekordu. Akcja była zorganizowana jako protest przeciwko wszystkim statystykom, które mówią, że w 2015 roku 63% Polaków nie przeczytało ani jednej książki.   Chcieliśmy pokazać, że czytamy i nie chcemy być w tej niechlubnej statystyce.

          • Kaligrafia dzisiaj

          • Kiedyś – obowiązkowa w szkołach sztuka starannego i estetycznego pisma, obecnie – sztuka dla wybranych, mających potrzebę pięknego pisania. We wtorek 23.05 w Szkole Społecznej w Bielawie odbył się IV Powiatowy Konkurs Kaligraficzny. W kategorii szkół ponadgimnazjalnych pierwsze miejsce zajęła uczennica klasy 2 d Weronika Adamczyk, a drugie – uczennica klasy 1 c Aleksandra Jakubowska. Opiekunem uczestniczek z I LO była pani profesor Jadwiga Połcik. 

          • Zbigniew Cybulski

          • Zbigniew Cybulski. Aktor. Wyrazisty, charakterystyczny, nazywany polskim Jamesem Deanem, choć wykreował  s w o j ą  legendę. Niepokorny i balansujący na krawędzi. Naśladowany i kochany. Ikona mody  i indywidualista. Dzierżoniów nie miał w swojej powojennej historii mieszkańca równie charyzmatycznego i kultowego. Jak wspominała jego żona – to w Dzierżoniowie spędził niełatwe powojenne lata szkolne i przeżył pierwsze teatralne i aktorskie fascynacje. Jego zadomowienia w dzierżoniowskiej przestrzeni dowodziły późniejsze wizyty w tym mieście, m.in. obecność na zjazdach absolwentów I Liceum Ogólnokształcącego.

            Jak przywrócić pamięć Zbyszka Cybulskiego naszemu miastu? Inicjatywa zakłada – wzorem innych miast – ustawienie w okolicy I Liceum Ogólnokształcącego im. Jędrzeja Śniadeckiego, którego był absolwentem,  Ławeczki Cybulskiego. Pozwoliłaby ona nie tylko na upamiętnienie dzierżoniowskiego epizodu z biografii aktora, ale każdy przyjezdny lub mieszkaniec miasta mógłby na chwilę usiąść obok wybitnego artysty polskiego kina.

            Głos można oddać on-line poprzez specjalnie przygotowaną aplikację do głosowania na stronie www.dzierzoniow.pl lub tradycyjnie zaznaczając na karcie do głosowania odpowiednią pozycję i przynosząc ją do Referatu Komunikacji Społecznej i Promocji, gdzie głos do aplikacji wprowadzą przygotowani do tego pracownicy Urzędu Miasta. Głosować będzie można codziennie w godzinach pracy magistratu i w punktach mobilnych, również podczas Dni Dzierżoniowa. Punkt mobilny znajdziemy 24 maja w Alei Bajkowych Gwiazd, 27 i 28 maja (Dni Dzierżoniowa) na OSirze i 2 czerwca w Rynku (godz. 10.00 – 18.00).

            https://www.facebook.com/1LOdzierzoniow/videos/1009960842440620/

          • Wiosna w Wielkiej Brytanii

          • W dniach 20 – 28 marca 2017 roku uczniowie z różnych klas wybrali się na wycieczkę do Wielkiej Brytanii. Pierwszego dnia, po długiej podróży i przeprawie promem, dotarliśmy do Canterbury – malowniczego miasteczka, którego największą atrakcją jest piękna katedra, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Następnego dnia pojechaliśmy do Oxfordu – miasta, w którym mieści się najstarszy anglojęzyczny uniwersytet na świecie. Mieliśmy okazję zwiedzić galerię sztuki, w której znajdowały się egipskie mumie oraz obrazy takich malarzy jak Picasso, Matisse czy Monet. Widzieliśmy również boisko, na którym kręcono mecze quidditcha do "Harry'ego Pottera", oraz rzekę, która zainspirowała J. R. R. Tolkienia, twórcę "Władcy Pierścieni", do stworzenia historii o Tomie Bombadilu. Wieczorem udaliśmy się do miasta Shakespearea – Stratford. Następnego dnia byliśmy już w Szkocji – pierwszym punktem naszego programu było zwiedzanie Striling, dawnej stolicy Szkocji, z pięknym zamkiem i widokiem na góry – Highlands. Po południu pojechaliśmy do Glasgow, a wieczorem poznaliśmy rodziny, u których mieliśmy zamieszkać przez kolejne trzy noce. Następnego dnia pojechaliśmy w góry – Highlands, najstarsze góry świata, w których bliżej przyjrzeliśmy się Dolinie Łez – Glen Coe. Ostatni dzień w Szkocji spędziliśmy na zwiedzaniu pięknej stolicy – Edinburgha, prawie całego zbudowanego z kamienia. Pogoda była przepiękna, dlatego tez wspięliśmy się na górę, z której roztaczał się widok na miasto. Kolejnym punktem naszego programu było zwiedzanie zamku oraz Narodowego Muzeum Szkocji (w której mogliśmy zobaczyć obray Leondarda Da Vinci i Rafaela Santi) oraz Muzeum Historii Szkocji. Kolejny dzień to powrót do Anglii oraz postój w Melrose Abbey i przy ruinach Muru Hadriana. Ostatni dzień spędziliśmy w stolicy Anglii – Londynie. Pogoda wciąż dopisywała, dlatego mogliśmy przejechać się piętrowym autobusem, z którego oglądaliśmy najsłynniejsze zabytki miasta: Big Ben, Pałac Westministerski czy Buckingham Palace. A wieczorem – powrót do domu.

            Zuza Koba

          • Nie przegrać z rakiem

          • Dnia 30 i 31 stycznia odbyły się warsztaty ze studentką Akademii Medycznej – Wydziału Zdrowia Publicznego panią Justyną Siembab (nawiasem, absolwentką naszej szkoły). Zajęcia te odbyły się w ramach programu "Rakoobrona" Fundacji ROSA. Jest to ogólnopolska kampania informacyjno – edukacyjna na temat profilaktyki onkologicznej. Skupia się ona na problemie trzech chorób nowotworowych: raku płuca, raka szyjki macicy i czerniaka. W dwugodzinnych warsztatach uczestniczyli uczniowie klasy I a i I d. W pozostałych klasach młodzież mogła obejrzeć filmy edukacyjne na ten właśnie temat.

          • PRZEMOC NIEJEDNO MA IMIĘ

          • Żyjemy w świecie 'powiązanych' (internetowo) przestrzeni, społeczności i jednostek. Wszystko wydaje się na wyciągnięcie dłoni, wszystko wiemy, możemy sprawdzić i błyskawicznie zgłosić… Taka nam się wydaje rzeczywistość. Ale ten ideał odstaje od ludzkich – niekoniecznie pozytywnych – zakorzenionych w człowieku zachowań. Czy wiemy, jak się ich ustrzec? Jak nie dopuścić do skrajnej sytuacji? Jak zapobiec nieszczęściu lub najzwyczajniej w świecie nie wywoływać wilka z lasu…?

            15 marca uczniowie klas pierwszysch wzięli udział w spotkaniu, na którym wysłuchali wykładu o profilaktyce przemocy wobec kobiet, w tym – przemocy seksualnej na randce. Kolejny wykład już 19 kwietnia. 

            Bo mówienia o zapobieganiu nigdy dosyć.